blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









Blog > Komentarze do wpisu
Bartosz Kokosiński - Niekontrolowane treści

 

Niekontrolowane treści 

Wystawa Niekontrolowane treści jest próbą zwrócenia uwagi na nieco inną stronę malarstwa Bartosza Kokosińskiego, chęcią pokazania jak silne związki łączą go z rzeczywistością pozaartystyczną. Ekspozycja stara się ukazać sprzeczności, ścieżki naprężeń i przeciwstawnych kierunków, według których rozwija się działalność artysty. Dialektyczny związek tej sztuki z rzeczywistością wynika z nie dających się łatwo pogodzić pragnień: fizycznego anektowania wszystkich przedmiotów, artystycznej z nimi pracy w skali 1:1 oraz chęci ich wymazania, wyrzucenia i ostatecznie zastąpienia w destylacie jakim są zwęglone, monochromatyczne abstrakcje.


To nie tylko malarstwo o malarstwie jako medium, lecz przede wszystkim zmaganie się artysty z procesem uśmiercania i przywracania do istnienia. Podróż przez zakamarki jego wyobraźni od czerni do koloru pomimo zmienności odbywająca się ciągle w podobnej emocjonalnej tonacji. 


Jak pokazuje historia, sztuka wchłania wszystko. Być może historia sztuki również. Twórczość Bartosza Kokosińskiego zdaje się wyrastać z tej zasady, z pewnego chaosu rzeczywistości, który inkorporowany do pracy nie może ułożyć się w spokojną i gładką formę. Niemniej musi poddać się jej rygorom, przez co rezultatem tych sił stają się obrazy znajdujące się na granicy, przechodzące w rzeźbę bądź instalację. Są to twory graniczne również ze względu na pewien potencjał transmutacji, przemiany materii rzeczy codziennych w sztukę. Proces ten nie kończy się jednak przedłużeniem ich życia. To raczej opowieść o zamieraniu. Powstałe prace kształtują się z "resztki po symbolicznym" a stojące za nimi historie są często opowieścią o rozpadzie. To destrukty, rozkruszone fragmenty świata zebrane na powrót i przetrawione przez blejtram. Nie łatwo ustalić, gdzie przebiega granica obrazu. Jest to celowe rozmycie, poszerzenie pola walki o obszar poza płótnem. W ten sposób obraz często przemienia się w strukturę dominującą nad przestrzenią.  Można powiedzieć ironicznie, że gest niepohamowanego zagarniania świata, sprawia, iż sztuka nie będąca w stanie objąć całej jego treści wyrzuca ją fizycznie poza ramę przedstawienia. 


W tym punkcie styka się w dziwny sposób z inną strategią obróbki resztek rzeczywistości. Monochromatyczne prace Kokosińskiego przywodzą na myśl spaloną fotografię. Są odpodobnionym obrazem świata, wyzbytym jego wizerunku. Gest wymazania referencji, zatarcie wyglądu mające swoje korzenie w ikonoklastycznym procesie niszczenia jest sposobem na destylacje wyobrażeń. To równocześnie praca z okruchami pamięci, fragmentami wspomnień z rodzinnej okolicy. Cykl czarnych płócien powstawał pod wrażeniem pejzażu lat dziecinnych. Sposobem ich powstawania jest podwójne zapośredniczenie: rzeczywistość - zdjęcie - obraz. Sublimacja odbywa się w nich poprzez zmianę postaci, co mogłoby wskazywać również na alchemiczny potencjał wyobraźni Kokosińskiego, w której zamiast przemiany w złoto transmutowana materia podąża raczej w dół. 

kurator: Szymon Maliborski 



 

Uncontrolled Matters

The exhibition Uncontrolled Matters is an attempt to draw attention to the slightly different side of Bartosz Kokosiński’s painting, a desire to show how strongly he is connected with the extra-artistic reality. The exposition was put together to pinpoint the contradictions, the paths of tensions and crisscrossing directions, which signpost his artistic evolution. The dialectical relationship of this art with reality results from the desires that are extremely hard to reconcile; the physical annexing of all objects, working with them in the scale of 1:1 and the will to erase them, irreversibly replace them in a distillate of charred, monochromatic abstractions.

 

It is not only painting about painting as a medium. It is the artist struggling with the process of putting to death and bringing back to life. Travelling through the nooks and corners of his imagination from black to colour our emotions do not change drastically despite the different experiences we are exposed to.

 

History has shown that art can absorb anything. Perhaps so can history of art. It seems that the works of Bartosz Kokosiński have emerged from this rule, some kind of chaotic reality, which cannot be put in order and clear form. Nonetheless, it needs to obey its rules. As a result of the forces clashing with each other we receive paintings transcending into sculptures or installations.

 

His works may be called borderline also due to their potential to transmutate, transform every-day objects into art. This process does not mean prolonging their life, however, but rather reporting their expiry. The remaining works are formed from the “remains of the symbolic” and the stories behind them are quite often stories of decomposition. The fragments of the world that are saved from destruction are collected and reinterpreted by placing them inside the frame. The boarder of the painting is not easily defined. The author blurs it intentionally in order to widen the battlefield for the space beyond the canvas. This way the painting often changes into a structure that dominates the space. It might be said ironically that the gesture of uncontrollable appropriation of the world causes the art, which is unable to convey all that matters, to throw it physically out of the frames of the presentation.

 

In this point it connects in a specific way with another strategy of processing the remains of reality. Monochromatic works by Kokosiński bring to mind a burnt photography. They capture the picture of the word deprived of its image. The gesture of erasing the references, blurring the vision has its roots in the iconoclastic process of destruction. It is a way to distill products of our imagination. It means, at the same time, working with the remains of personal memories. The series of black paintings was created under the impression of the landscapes from the artist’s childhood. They are created by double mediation: reality – picture – painting.

Sublimation is achieved by changing the state. It exposes the alchemic potential of Kokosiński’s imagination, in which instead of turning into gold the matter is directed downwards.

curator: Szymon Maliborski

od prawej: Jan Gryka, Bartosz Kokosiński, Szymon Maliborski

wystawa czynna do 7.12.2012 / pon.-pt. godz. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00

wtorek, 27 listopada 2012, piotrek.pekala

Polecane wpisy

  • Martwe czy żywe WSPOMNIENIA Anny Sprężyny?

    Najważniejszym „miejscem” wystawy Anny Sprężyny jest przestrzeń, w której tekst łączy się z obrazem. I nie chodzi tutaj jedynie o otoczone wspólną r

  • Małgorzata Pomian - ICONS

    otwarcie wystawy 18.11.2011 / godz. 18.00 wystawa czynna do 9 grudnia 2011 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00 ICONS Według badań, które Jake Halpern

  • ostatnie dni lata...

    Po letniej przerwie, wracając z wakacyjnych rozjazdów, Galeria Biała z nowymi siłami przygotowuje się do kolejnego, obfitującego w nowe atrakcje, sezonu. W ocze

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: aukcje, *.ksi-system.net
2013/05/02 19:00:03
Dość osobliwa wystawa..