blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









Blog > Komentarze do wpisu
Bartosz Kokosiński - Niekontrolowane treści

otwarcie wystawy: piątek, 16.11.2012, godz. 18.00

wystawa czynna do 7.12.2012 / pon.-pt. godz. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00

 

Niekontrolowane treści 

Wystawa Niekontrolowane treści jest próbą zwrócenia uwagi na nieco inną stronę malarstwa Bartosza Kokosińskiego, chęcią pokazania jak silne związki łączą go z rzeczywistością pozaartystyczną. Ekspozycja stara się ukazać sprzeczności, ścieżki naprężeń i przeciwstawnych kierunków, według których rozwija się działalność artysty. Dialektyczny związek tej sztuki z rzeczywistością wynika z nie dających się łatwo pogodzić pragnień: fizycznego anektowania wszystkich przedmiotów, artystycznej z nimi pracy w skali 1:1 oraz chęci ich wymazania, wyrzucenia i ostatecznie zastąpienia w destylacie jakim są zwęglone, monochromatyczne abstrakcje.


To nie tylko malarstwo o malarstwie jako medium, lecz przede wszystkim zmaganie się artysty z procesem uśmiercania i przywracania do istnienia. Podróż przez zakamarki jego wyobraźni od czerni do koloru pomimo zmienności odbywająca się ciągle w podobnej emocjonalnej tonacji. 


Jak pokazuje historia, sztuka wchłania wszystko. Być może historia sztuki również. Twórczość Bartosza Kokosińskiego zdaje się wyrastać z tej zasady, z pewnego chaosu rzeczywistości, który inkorporowany do pracy nie może ułożyć się w spokojną i gładką formę. Niemniej musi poddać się jej rygorom, przez co rezultatem tych sił stają się obrazy znajdujące się na granicy, przechodzące w rzeźbę bądź instalację. Są to twory graniczne również ze względu na pewien potencjał transmutacji, przemiany materii rzeczy codziennych w sztukę. Proces ten nie kończy się jednak przedłużeniem ich życia. To raczej opowieść o zamieraniu. Powstałe prace kształtują się z "resztki po symbolicznym" a stojące za nimi historie są często opowieścią o rozpadzie. To destrukty, rozkruszone fragmenty świata zebrane na powrót i przetrawione przez blejtram. Nie łatwo ustalić, gdzie przebiega granica obrazu. Jest to celowe rozmycie, poszerzenie pola walki o obszar poza płótnem. W ten sposób obraz często przemienia się w strukturę dominującą nad przestrzenią.  Można powiedzieć ironicznie, że gest niepohamowanego zagarniania świata, sprawia, iż sztuka nie będąca w stanie objąć całej jego treści wyrzuca ją fizycznie poza ramę przedstawienia. 


W tym punkcie styka się w dziwny sposób z inną strategią obróbki resztek rzeczywistości. Monochromatyczne prace Kokosińskiego przywodzą na myśl spaloną fotografię. Są odpodobnionym obrazem świata, wyzbytym jego wizerunku. Gest wymazania referencji, zatarcie wyglądu mające swoje korzenie w ikonoklastycznym procesie niszczenia jest sposobem na destylacje wyobrażeń. To równocześnie praca z okruchami pamięci, fragmentami wspomnień z rodzinnej okolicy. Cykl czarnych płócien powstawał pod wrażeniem pejzażu lat dziecinnych. Sposobem ich powstawania jest podwójne zapośredniczenie: rzeczywistość - zdjęcie - obraz. Sublimacja odbywa się w nich poprzez zmianę postaci, co mogłoby wskazywać również na alchemiczny potencjał wyobraźni Kokosińskiego, w której zamiast przemiany w złoto transmutowana materia podąża raczej w dół. 

kurator: Szymon Maliborski 

poniedziałek, 12 listopada 2012, mlodeforumsztuki

Polecane wpisy

  • Autoportret – lustro i inne wspomnienia

    otwarcie wystawy 24.05.2013 / godz. 18.00  Uczestnicy: Dominika Banach, Szymon Charko, Łukasz Chojnacki, Katarzyna Dudek, Kesja Dadej, Marta Fic, Ewa Gu

  • ALEKSANDRA IGNASIAK - Wodne sztuczki

    otwarcie wystawy 15.02.2013 / godz. 18.00 WODNE SZTUCZKI, to wystawa obejmująca dokumentację powstałą w trakcie realizacji projektu odszarzanie oraz instalacje

  • Raport z zasypanej twierdzy

    U nas wszystko, mimo śniegu, się kręci kolorowo i wesoło, tak jak Orkiestra, z tym, że my zamiast światełka  do nieba wysyłamy baranki ... zapra

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Dankan, *.internetdsl.tpnet.pl
2012/11/14 08:48:06
Od paru lat obserwuje to co tworzy Bartosz i jestem niezmiernie ciekaw, czym poczęstuje moje oczy tym razem.
Przemek D.
-
Gość: marcin.p, *.dynamic.chello.pl
2012/11/26 23:21:25
Moim zdaniem jest to jedna z ciekawszych wystaw, jakie zaprezentowano ostatnio w Lublinie. Dobre prace, ciekawa aranżacja i klarowna myśl.
Wystawa na górze również bardzo fajna