blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









środa, 23 stycznia 2013
Raport z zasypanej twierdzy

 

U nas wszystko, mimo śniegu,


 

się kręci 


 

kolorowo i wesoło, tak jak


 

Orkiestra, z tym, że my

zamiast światełka


 

 

do nieba wysyłamy baranki...

 

zapraszamy ;-)


16:34, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 stycznia 2013
Kamila Czosnyk "Labirynty (metafizyczne)"

 

otwarcie wystawy 18.01.2013 / godz. 18.00



Na wystawie znajdują się wielkoformatowe obrazy olejne, każdy o wymiarach 170 x 117 cm. Są to obrazy „pisane”, tworzone od początku 2010 roku. Ich forma nawiązuje do szkolnego zeszytu ucznia, w którym poprzez wielokrotne ćwiczenie pisania danego wyrazu zostaje on na stale utrwalony jako poprawny językowo. Słowa na obrazach mają kluczowy sens, również w poszukiwaniu znaczenia użycia koloru. To forma określania uniwersum, które nabiera egzystencjalnego wymiaru również w kontekście osobistym. W ten sposób powstał między innymi obraz Biały nieważne, Czerwony Po co?, Czarny ja nie ja, słowo jestem zostało napisane czerwonym winem. Poszczególne prace dotyczą zatem poszczególnych pojęć i są ich reprezentacją. Stają się powiększoną kartką papieru w jedną linię, na której Kamila Czosnyk mozolnie zapisuje tysiące słów. Ten proces okazał się obsesyjny, obciążający i ważny psychologicznie tak, że obok pracy nad obrazami powstały egzystencjalne teksty w formie listów do przyjaciółki.

To co było bólem tworzenia uzyskało swoją kontynuację.
Cykl składa się z 12 obrazów o identycznym formacie. Po namalowaniu kilku pierwszych, okazało się, że kolejny obraz może nie powstać i pozostanie  podobraziem. Ten zabieg jest wskazaniem na możliwą potencjalność „pisania”. Uzyskuje w ten sposób swoje continuum, także poprzez techniczne linie, czekające na swoje wypełnienie. Dwa obrazy w 2012 roku zmieniły dramatycznie swoją tożsamość. W znaczący sposób zostały przez autorkę zniszczone, pocięte i spalone. Na wystawie część płócien „czeka” w kolejce na kolejne słowo, które może kiedyś zostanie na nich napisane, wypełniając je swoim sensem.
 
Kamila Czosnyk urodziła się w 1988 r. Jest absolwentką Kolegium Sztuk Pięknych UMCS w Kazimierzu a obecnie studentką I roku II stopnia malarstwa na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie.












wystawa czynna do 2.02.2013, pon.-pt. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00
16:20, piotrek.pekala , wydarzenia
Link Komentarze (1) »