blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









sobota, 02 kwietnia 2011
Hanna Bytniewska - Potencjał=Energia=Przemieszczenie. Czyli "Sorry Not Yet Recyclable”

otwarcie wystawy / piątek / 8.04.2011 / godz. 18.00

W swoich pracach wykorzystuje ponownie – na zasadzie recyklingu – zasłyszane wypowiedzi, komunikaty oraz symbole kultury masowej zestawiając je w inne, mniej oczywiste konfiguracje w kontekście sztuki. Tytuł wystawy: „Sorry Not Yet Recyclable” to napis, który widnieje na opakowaniach nie nadających się do ponownego przetworzenia. To hasło odnosi się do dysonansu między tym co jest recyklingowane, czyli jest w pewny obiegu (cycle), a tym, co w nim nie jest.

Plastikowe i papierowe opakowania są „recyclable”, nadają się do ponownego wprowadzenia w obieg, natomiast ludzie, myśli, uczucia a w tym kontekście również sztuka, wydają się być zupełnie nie przydatne, nie podlegają recyklingowi.

Sama autorka tak określa ten proces:

„Chodzi mi o pewną dewaluację zarówno wartości, jak i ludzi. Plastikowe i papierowe opakowania są >>recyclable<<, nadają się do ponownego wprowadzenia w obieg, natomiast ludzie, myśli, uczucia czy sztuka wydaje się być zupełnie nie przydatna. A przecież są to kategorie wyjątkowe, fundamentalne i przez to cenne. A jednak w obiegu kulturowym wydają się mieć niższą wartość niż to, co można wykorzystać w sposób widoczny i bardziej namacalny.

Tak samo utylizacja to ponowne wykorzystanie odpadów do stworzenia czegoś nowego  czy też energii. I to co wydaje się nosić ten największy potencjał energetyczny w kontekście społecznym czy kulturowym - ludzie, ich myśli, możliwości, potencjał kreatywny-traci na wartości a jednocześnie utylizacja odpadów przemysłowych, materialnych jest coraz bardziej w modzie. A obraz? sztuka do niedawna stanowiła w pewnym stopniu wartość sama w sobie, była katalizatorem, prowokacją myśli i uczuć. Ale to, co niegdyś prowokowało, już nie prowokuje. Obrazy opanowały naszą kulturę tak bardzo, że stajemy się na nie naturalnie znieczuleni, i to nie istotne czy to bilboard, reklama czy sztuka.

A napis ten pochodzi z opakowań, które nie nadają się do recyklingu.

I'm not a plastic bag to hasło z torby bawełnianej sprzedawanej w angielskim supermarkecie jako alternatywa dla toreb plastikowych. Kiedy fotografie gwiazd takich jak Keira Knightley pojawiły się w angielskich brukowcach, pod supermarketami pojawiły się olbrzymie kolejki. Ze zwykłej torby na zakupy za 5 funtów przemieniła się w symbol, hm, świadomości ekologicznej? a wg mnie raczej obiekt kultu modowego, za 200 funtów. A w kontekście obrazu, na którym jest dziewczyna, to pewien komunikat: >>
tak, nie jestem plastikowa torba...ale czy to dobrze czy źle?<<, bo to być może oznacza moją bezużyteczność? A z drugiej strony jest to >>zrecyklingowanie<< tego właśnie komunikatu z torby, ponowne go użycie, w zupełnie innym kontekście, który nadaje mu nowe znaczenie.”

Jan Gryka

Hanna Bytniewska urodzona w 1983 roku. W 2008 ukończyła Edukację Artystyczną w zakresie Sztuk Plastycznych na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie. Dyplom zrealizowała z fotografii pod kierunkiem ad. II st. Ireny Nawrot-Trzcińskiej.





wystawa czynna do 29 kwietnia 2011 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

15:19, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »