blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









wtorek, 29 maja 2007
Maciej Osika - Autoportrety

można pisać tak...

Balansując na granicy płci (nie tylko tej gender), epatuje sex appealem, przyprawiając o zawrót głowy tych, którzy go oglądają. Maciej Osika wciela się w różne role – kulturowe ideały kobiecego piękna. Na jednych zdjęciach transformacja jest absolutna; Osika jest na nich kobietą, seksualna tożsamość jego bohaterek nie pozostawia wątpliwości.

 

czy...

 

Z przyjemnością donoszę, że mamy doczynienia z nowym wielce obiecującym artystą. Rzecz robi tym większe wrażenie, że Maciej Osika jest raptem 23-letnim studentem.”...,

ale można też pisać tak...

Wystawa budzi jedynie wrażenia estetyczne. Piękne twarze patrzące z fotografii, estetyka kiczu czy reklamowego chłamu atakującego nas na każdym kroku, a całość w określonej stylistyce daje w rezultacie uczucie monotonii. Idealizm, piękno, wizerunki męskie upozowane na kobiece, jednak czy jest w tym coś więcej...? Kiedyś autor w dostępnym w internecie fragmencie jego wypowiedzi zdeklarował się, że chce aby „były uderzeniem w twarz i pokazały, jak bardzo ludzie uwikłani są w świat zewnętrzny, narzucający normy i ograniczenia”. To drugie znane jest od początków cywilizacji, ludzie zawsze byli, są i będą uwikłani. Dążenie do absolutnej wolności to mrzonka także znana od zawsze, chociaż każdy ma do niej prawo. Natomiast co do pierwszej części zdania to należy zadać kolejne pytanie: dla kogo będzie to „uderzenie w twarz”? Jeżeli „uderzenie w twarz” będzie skutkowało nagrodami, wystawami i kilkoma artykułami to nie należy sie dziwić, że autor tak bardzo je sobie przyswoił, że nadal pokazuje podobne prace. Czy kilka próbek ekspresyjnych aktów męskich (!), gdzie każda twarz udaje emocje – twarze-maski, o których mówił sam autor – to jeszcze nie za mało? Autor próbuje uprawiać grę, dla każdego wymyśla inne odpowiedzi, o których sam później mówi, że są to bzdury, których się od niego oczekuje, śmieje się z interpretatorów...Może racja, wszyscy jesteśmy istotami omylnymi, często nawet śmiesznymi, ale czy można generalizować i wszystkich wrzucać do jednego worka? Może walczący z szufladkami autor sam także nie powinien tego robić w stosunku do swojej publiczności.

i jak jeszcze?...

Pz

21:40, pola_lub , wystawy
Link Komentarze (6) »
Recykling sztuki - recykling znaczeń
"Jest to wystawa, w której udział biorą studenci, absolwenci i pracownicy Instytutu Sztuk Pięknych Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie. Odbywa się w ramach Festiwalu Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie, zorganizowanego z okazji jego X - lecia. Wystawa jest próbą wyjścia poza Wydział Artystyczny w poszukiwaniu motywów i ich realizacji w innym otoczeniu. Obszar tematycznych poszukiwań pojawia się jako możliwość refleksji, pastiszu, autoironii w sensie bycia na WA. Z jednej strony sam Wydział jest miejscem, enklawą sztuki akademickiej zaś innym razem staje się wartością drzemiącej tu potencjalności sztuki i należy je w sposób szczególny chronić (projekt Michała Stachyry MORO). Wartość sztuki jako materii rzeźbiarskiej (glina, beton, patyna), malarskiej (olej, płótno), graficznej (linoryt, sucha igła, akwaforta) stanowi źródło i podstawę artystycznej kreacji. W tym kontekście zarysowuje się alternatywny sens poszukiwań jako Recykling znaczeń.

Wpływ świata widzianego spoza płotu z drucianej siatki jest możliwy. Za nią nie ma szlachetnych materii. Za to dość łatwo znaleźć pozostawione ślady konsumpcji w postaci nieużytecznych materii nadających się do recyklingu."

 

Wiola Głowacka

Recykling sztuki - recykling znaczeń cz. I

Młode Forum Sztuki, Korytarz Akademii Centrum Kultury w Lublinie, ul Peowiaków 12

Otwarcie wystawy 1 czerwca 2007 godz. 20.00

wystawa czynna w dni powszednie w godz. 11.00 - 17.00 do 9 czerwca 2007

 

Recykling sztuki - recykling znaczeń cz. II

Instytut Sztuk Pięknych, Wydział Artystyczny w Lublinie, Aleja Kraśnicka 2b

Otwarcie wystawy 2 czerwca 2007 godz. 20.00

100 - lecie Wydziału Artystycznego
Pracownia Otwarta,
Klub DUPA, Centrum Kultury w Lublinie, ul. Peowiaków 12.

1 czerwca 2007 o godz. 18.00 - otwarcie wystawy

2 czerwca 2007 o godz. 16.00 - oficjalne otwarcie Festiwalu, Wydział Artystyczny w Lublinie, Aleja Kraśnicka 2b

piątek, 25 maja 2007
Kuśmirowski nagrodzony!

 

Robert Kuśmirowski

 

Nagroda Artystyczna Miasta Lublina trafi w ręce Roberta Kuśmirowskiego.

 

 

Robert Kuśmirowski zaproszenie na 1 wystawę w Galerii Białej

 

Nie trzeba go nam chyba przedstawiać.

 

Robert Kuśmirowski

 

Nareszcie dostał paszport do Lublina.



Zapraszamy na Noc Kultury 1/2 czerwiec, o północy Robert Kuśmirowski jako "Kusmirnov" zagra koncert na schodach Ratusza...

18:56, k_slobo
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 maja 2007
Trzy NOVE FALE.

Sama nie wiem czy studentkę historii sztuki można nazywać krytykiem a studentów Wydziału Artystycznego artystami. Nie wiem, kto rozdaje takie awanse. Ja się nie poczuwam. Sama nie wiem czy jest się sens nad tym zastanawiać...

Sama nie wiem czy pisać, że niektóre pomysły były szkolne, przewidywalne, czasem zbyt osobiste a przez to nieczytelne, nudne, czasem z kolei wzięte z jakiegoś „zbiorczego kontenera” a przez to kompletnie odpersonalizowane, suche... Niektóre (tylko) fajne. Chyba brak mi argumentów i odwagi. Sama nie wiem czy mam teraz wszystkich wymienić po kolei, alfabetycznie, a może pogrupować prace tematycznie... No nic, wypada odrobić lekcje. Niedbale. Asekurancko.

Ze sztuką są same problemy.

Arkadiusz Lemieszek nakręca filmy na wystawach, maluje obrazy, dla których wzorem są bilety do odwiedzanych przez niego Galerii (dokładnie był to Bunkier Sztuki i wystawa Mirosława Bałki i Alfreda Pirriego). Rysunki Mariusza Tarkawiana przedstawiają rozmaite artystyczne produkcje, układające się w cykl W poszukiwaniu sztuki...

 

ARKADIUSZ LEMIESZEK

ARKADIUSZ LEMIESZEK - NOVA FALA 3

 

MARIUSZ TARKAWIAN

MARIUSZ TARKAWIAN - NOVA FALA 1

 

Barbara Abramowicz zaserwowała nam mały psychotest. Wybieraliśmy ubrane butelki, z etykietkami typu „studentka”, „kibic”. Ciekawa towarzyska zabawa, która urozmaicić może picie alkoholu. Maks Cieślak nakręcił przyjemnie nudny film o lecie. Paulina Chreścionko namalowała zdjęcia paszportowe, na których twarze rozmywają się pod wpływem zarobkowej emigracji. Pod portretami umieszczone były wypowiedzi portretowanych. Seria „dzienników” w indywidualnych redakcjach Beaty Nowickiej, Pauliny Daniluk, i Magdaleny Milczarek (tu rzecz dotyczyła motoru); Małgorzata Pomian rysując swoje odbicie w lustrze postawiła, jako jedyna w tej „dziennikowej” grupie pozostawiła miejsce dla niedomówienia. Kadry zza okna pociągu Agaty Krotul, których starannie nałożone elementy dały lekki trójwymiarowy efekt. Marta Polkowska na częściach starych przedmiotów umieściła subtelne rysunki przedstawiające części ciała. Katarzyna Wołyniec przemalowała kobiece twarze z gazet, według słów autorki są to maski, którym nadajemy kolor naszych subtelnych odczuć. Monika Zapisek wykonała rysunki ze śladów po wystrzelonych nabojach.

Sama nie wiem....

 

BARBARA ABRAMOWICZ

BARBARA ABRAMOWICZ - NOVA FALA 2



PAULINA CHREŚCIONKO

PAULINA CHREŚCIONKO - NOVA FALA 3

 

BEATA NOWICKA

BEATA NOWICKA - NOVA FALA 2

 

PAULINA DANILUK

PAULINA DANILUK - NOVA FALA 1

 

MAGDALENA MILCZAREK

MAGDALENA MILCZAREK - NOVA FALA 3

 

MAŁGORZATA POMIAN

MAŁGORZATA POMIAN - NOVA FALA 1

 

AGATA KROTUL

AGATA KROTUL - NOVA FALA 1

 

MARTA POLKOWSKA

MARTA POLKOWSKA - NOVA FALA 3

 

KATARZYNA WOŁYNIEC

KATARZYNA WOŁYNIEC - NOVA FALA 3

 

MONIKA ZAPISEK

MONIKA ZAPISEK - NOVA FALA 3

 

Deser. Proste, ciekawe pomysły, których nie można odhaczyć kilkoma epitetami, bezpretensjonalne odautorskie komentarze. Prace, które zostały/zostaną mi w głowie. Orgiastycznie kolorowe kąty Oli Mijal, puszczone w ruch na filmie są po prostu ucztą dla oka. Malowana nuda Wioli Głowackiej ze wskazaniem na tą pokazaną na bardziej przyjemnie-niechlujnych obrazach. Rysunki Angeliki Milaniuk na przezroczystych przenikających się powierzchniach zamknięte w małych skrzynkach, przedstawiające rozmaite zastosowaniami pasków i krzeseł. Bardzo lubię to iskrzenie między definicją słowa a jego realnym zastosowaniem.

 

OLA MIJAL

OLA MIJAL

 

WIOLA GŁOWACKA

WIOLA GŁOWACKA

 

ANGELIKA MILANIUK

ANGELIKA MILANIUK

 

Przepraszam. Ja tu tylko coś piszę.

 

 

23:50, k_slobo
Link Komentarze (3) »
sobota, 05 maja 2007
Agnieszka Ciekot w Galerii Białej

Agnieszka Ciekot - 126

Do 18 maja czynna jest wystawa Agnieszki Ciekot podsumowująca jej trzy letnią pracę z trzema Fiatami 126 p.