blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









wtorek, 19 października 2010
Magdalena Franczak - Ślady

otwarcie wystawy 22.10.2010, godz. 18.00


Ślady, to projekt o pamięci i podróżowaniu, przemieszczaniu się. To cykl prac malarskich opartych na symbolach kartograficznych. Próba odnalezienia we własnej biografii istotnych punktów, obrazów, które wywarły wpływ na mój sposób postrzegania  świata. To sentymentalna podróż zarówno mentalna w głąb własnej pamięci jak i fizyczna do tych miejsc. Nastąpi konfrontacja wyobrażenia z rzeczywistością. Stopniowe przemieszczanie się z północy na południe do miejsca skąd pochodzę. Migracja w przeciwnym kierunku do tego, w którym podążali Polacy z dawnych Ziem Wschodnich, przeciwny do tego, w którym Niemcy opuszczali swoje domy. W swoim projekcie pragnę oprzeć się o symbole z map tych właśnie terenów, odbyć dodatkowo podróż w czasie i stworzyć cykl pejzaży symbolicznych opartych na zgromadzonej dokumentacji rysunkowej, fotograficznej oraz wspomnieniach.

Magdalena Franczak



 

wystawa czynna do 10.11.2010, codziennie oprócz niedzieli, w godz. 11.00-17.00


zrealizowano przy pomocy finansowej
Samorządu Województwa Pomorskiego

18:51, piotrek.pekala , wystawy
Link Dodaj komentarz »
środa, 13 października 2010
MONIKA TRYPUZ - ODBICIE

wystawa czynna 11-18.10.2010
codziennie oprócz niedzieli w godz. 11.00-17.00

Fotografie odbić kobiet przeglądających się w zniekształcających lustrach przeplatające się z tymi lustrami nawołują do interakcji z odbiorcą. Zabieg ten ma na celu osobiste doświadczenie inności, wyobcowania, niedopasowania do wykreowanego przez media wizerunku. W zależności od obowiązującej mody zawsze będziemy niedopasowani: za grubi, za chudzi, za wysocy, za niscy. Sekwencja składająca się z ośmiu zdjęć odbić kobiet w lustrze bez efektu zniekształcenia w połączeniu z tym lustrem skłania do refleksji, czy nasze własne „ja” nie zostało zagubione w pogoni za lansowaną modą, czy nasza oryginalność (gdyż każdy z nas jest z natury inny) jest atutem, czy też powodem do zmian mających ujednolicić wygląd nas wszystkich?

Monika Trypuz

12:11, piotrek.pekala , wystawy
Link Dodaj komentarz »