blog młodych, lubelskich artystów oraz krytyków sztuki


b l o g

m ł o d y c h,

l u b e l s k i c h

a r t y s t ó w

o r a z

k r y t y k ó w

s z t u k i









Kategorie: Wszystkie | prawo i sztuka | teksty krytyczne | wydarzenia | wystawy | zaproszenia
RSS
poniedziałek, 20 maja 2013
Autoportret – lustro i inne wspomnienia


otwarcie wystawy 24.05.2013 / godz. 18.00


Uczestnicy: Dominika Banach, Szymon Charko, Łukasz Chojnacki, Katarzyna Dudek, Kesja Dadej, Marta Fic, Ewa Gutek, Karol Grzelak, Jakub Iwaniak, Diana Klimowicz, Radosław Kozłowski, Mikołaj Kowalski, Maciej Kusy, Jakub Mroczkowski, Natalia Ostrowska, Małgorzata Pawlak, Michał Spryszyński, Agnieszka Waseńczuk.
oraz: Rafał Czępiński, Agnieszka Dubiel, Wiola Głowacka, Ewa Gierasimiuk, Mateusz Majewski,  Michał Mejnartowicz, Patrycja Mikulska, Weronika Pałys, Szymon Popielec,  Krzysztof Turlewicz, Edmund Okstom.
Młode Forum Sztuki powstało w 1996 roku w Galerii Białej jako program edukacyjny, skierowany w szczególności do studentów Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie–Skłodowskiej w Lublinie. Początkowe edukacyjne założenia dość szybko zamieniły się w formę warsztatów artystycznych, w konsekwencji których powstawały wystawy indywidualne i zbiorowe, pokazy, prezentacje czy festiwale. Kilkanaście lat pracy przyniosło efekty w postaci wielu młodych artystów, którzy w tym programie uczestniczyli a obecnie funkcjonują z powodzeniem w aktualnej sztuce.
Mateusz Majewski 
Agnieszka Waseńczuk 
Diana Klimowicz
 Dominika Banach 
Ewa Gierasimiuk
Ewa Gutek
Jakub Iwaniak 
Jakub Mroczkowski

Kamila Czosnyk
Karol Grzelak
Katarzyna Dudek
Kesja Dadej
Krzysztof Turlewicz
Lukasz Chojnacki
Maciej Kusy
Małgorzata Pawlak
Małgorzata Pawlak
Marta Fic
Michał Mejnartowicz
Michał Spryszyński
Mikołaj Kowalski
Radosław Kozłowski
Rafał Czępiński 
Szymon Charko 
Szymon Popielec
Viola Głowacka
Edmund Okstom / http://edmund-okstom.tumblr.com
Jest to ostatnia wystawa w ramach Młodego Forum Sztuki.
wystawa czynna do 14.06.2013, pon.-pt. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00

Młode Forum Sztuki Galerii Białej / Centrum Kultury / 20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12 /
biala@ck.lublin.pl
 
15:48, mlodeforumsztuki , zaproszenia
Link Komentarze (6) »
piątek, 08 lutego 2013
ALEKSANDRA IGNASIAK - Wodne sztuczki

otwarcie wystawy 15.02.2013 / godz. 18.00



WODNE SZTUCZKI, to wystawa obejmująca dokumentację powstałą w trakcie realizacji projektu odszarzanie oraz instalacje i obiekty, których głównym bohaterem jest WODA.

 
Woda okazała się mieć malarski potencjał... nie tylko w sensie estetycznym. Podobnie jak obraz wywołuje w nas rozmaite emocje, buduje napięcie, wzbudza przestrach, uspokaja, bawi. Woda jako jeden żywiołów, ciągle w ruchu, warunek życia, budzi wiele skojarzeń, prowokuje do zamyślenia. O ile sam projekt odszarzanie korzysta z potencjału przestrzeni miejskiej, łączy kontekst społeczny z malarskim postrzeganiem świata, wystawa WODNE SZTUCZKI ma aspekt stricte malarski. To eksperyment mający na celu stworzenie obiektów z wykorzystaniem kolorowych cieczy, ale budujący i prowokujący widza nie tylko do doznań estetycznych. To próba zagłębienia się w siebie, wejścia pod pokład, zanurzenia...
 
"Aleksandra Ignasiak, młoda artystka z Łodzi, "maluje" szare urbanistyczne przestrzenie polskich miast w kolorach tęczy, łącząc podejście artystyczne ze społeczną wrażliwością. Od pewnego czasu prowadzi akcje na ulicach, wpuszczając kolorowe pigmenty do kałuż wody, manifestując swoją niezgodę na byle jakie, brzydkie i brudne otoczenie.
Pochodzi z Łodzi, robotniczego miasta, które ucierpiało wskutek przemian gospodarczych ostatnich dwudziestu lat. Likwidacja przemysłu tkackiego pozbawiła mieszkańców miejsc pracy. "Manchester Środkowej Europy" znacznie zubożał, a prowadzone tam liczne programy rewitalizacyjne poprawiają sytuację, ale nie tak szybko, jak by sobie tego życzono. Łódź - moje miasto. Szarzy ludzie, starość, bieda, dziurawe ulice, syf, psie kupy na trawnikach, smród wylegający z kamienicznych bram, pijący i skundlone rottweilery. Nie mam już siły narzekać? działam. Brzydota może stać się piękna, a dla malarza inspirująca. Jestem malarzem... malarzem przyziemnym... - zwierzała się autorka akcji "Odszarzanie Łodzi". Aleksandra Ignasiak bierze sprawy w swoje ręce i barwi kałuże wody na intensywne róże, błękity, pastelowe żółcie. Plamy intensywnego koloru ożywiają szarość, rozlewają się, tworząc tęczowe, wesołe kompozycje w szarej przestrzeni miasta."

Eulalia Domanowska, ARTLUK nr 1/2012
 
Aleksandra Ignasiak urodziła się w Łodzi w 1982 roku. Ukończyła Akademię Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi, uzyskując dyplom z wyróżnieniem w Pracowni Malarstwa prof. Mikołaja Dawidziuka ( 2007 r.) na Wydziale Grafiki i Malarstwa oraz dyplom z wyróżnieniem w Pracowni Biżuterii prof. Andrzeja Szadkowskiego (2011 r.) na Wydziale Tkaniny i Ubioru. Jest dwukrotną stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wyniki w nauce. Od 2010 roku pracuje na stanowisku asystenta w macierzystej uczelni.
Autorka projektu Odszarzanie miasta – malarstwo przyziemne, który zyskał uznanie kuratorów konkursu YICCA (Young International Contest of Contemporary Art 2012) oraz kuratora Christophera Eamona - Lumen Festival 2012 w Nowym Jorku. W marcu 2013 roku projekt Odszarzanie zostanie zaprezentowany na wystawie zbiorowej Cosmobilities w Rowan University Art Gallery w Glassboro (USA). Ma za sobą kilka wystaw indywidualnych i kilkadziesiąt zbiorowych w kraju i za granicą. Współpracuje z mężem Andrzejem Sieczkowskim, muzykiem, fotografem, dokumentalistą. Zajmuje się malarstwem, instalacją (czasem przeradzającą się w performance), biżuterią i emalią. 
 

Młode Forum Sztuki Galerii Białej / Centrum Kultury /
20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32 
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12 / biala@ck.lublin.pl / mfs.blox.pl 
patronat medialny: www.kurierlubelski.pl
 
wystawa czynna do 8.03.2013, pon.-pt. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00
18:28, mlodeforumsztuki , zaproszenia
Link Komentarze (1) »
środa, 23 stycznia 2013
Raport z zasypanej twierdzy

 

U nas wszystko, mimo śniegu,


 

się kręci 


 

kolorowo i wesoło, tak jak


 

Orkiestra, z tym, że my

zamiast światełka


 

 

do nieba wysyłamy baranki...

 

zapraszamy ;-)


16:34, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 listopada 2012
Bartosz Kokosiński - Niekontrolowane treści

otwarcie wystawy: piątek, 16.11.2012, godz. 18.00

wystawa czynna do 7.12.2012 / pon.-pt. godz. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00

 

Niekontrolowane treści 

Wystawa Niekontrolowane treści jest próbą zwrócenia uwagi na nieco inną stronę malarstwa Bartosza Kokosińskiego, chęcią pokazania jak silne związki łączą go z rzeczywistością pozaartystyczną. Ekspozycja stara się ukazać sprzeczności, ścieżki naprężeń i przeciwstawnych kierunków, według których rozwija się działalność artysty. Dialektyczny związek tej sztuki z rzeczywistością wynika z nie dających się łatwo pogodzić pragnień: fizycznego anektowania wszystkich przedmiotów, artystycznej z nimi pracy w skali 1:1 oraz chęci ich wymazania, wyrzucenia i ostatecznie zastąpienia w destylacie jakim są zwęglone, monochromatyczne abstrakcje.


To nie tylko malarstwo o malarstwie jako medium, lecz przede wszystkim zmaganie się artysty z procesem uśmiercania i przywracania do istnienia. Podróż przez zakamarki jego wyobraźni od czerni do koloru pomimo zmienności odbywająca się ciągle w podobnej emocjonalnej tonacji. 


Jak pokazuje historia, sztuka wchłania wszystko. Być może historia sztuki również. Twórczość Bartosza Kokosińskiego zdaje się wyrastać z tej zasady, z pewnego chaosu rzeczywistości, który inkorporowany do pracy nie może ułożyć się w spokojną i gładką formę. Niemniej musi poddać się jej rygorom, przez co rezultatem tych sił stają się obrazy znajdujące się na granicy, przechodzące w rzeźbę bądź instalację. Są to twory graniczne również ze względu na pewien potencjał transmutacji, przemiany materii rzeczy codziennych w sztukę. Proces ten nie kończy się jednak przedłużeniem ich życia. To raczej opowieść o zamieraniu. Powstałe prace kształtują się z "resztki po symbolicznym" a stojące za nimi historie są często opowieścią o rozpadzie. To destrukty, rozkruszone fragmenty świata zebrane na powrót i przetrawione przez blejtram. Nie łatwo ustalić, gdzie przebiega granica obrazu. Jest to celowe rozmycie, poszerzenie pola walki o obszar poza płótnem. W ten sposób obraz często przemienia się w strukturę dominującą nad przestrzenią.  Można powiedzieć ironicznie, że gest niepohamowanego zagarniania świata, sprawia, iż sztuka nie będąca w stanie objąć całej jego treści wyrzuca ją fizycznie poza ramę przedstawienia. 


W tym punkcie styka się w dziwny sposób z inną strategią obróbki resztek rzeczywistości. Monochromatyczne prace Kokosińskiego przywodzą na myśl spaloną fotografię. Są odpodobnionym obrazem świata, wyzbytym jego wizerunku. Gest wymazania referencji, zatarcie wyglądu mające swoje korzenie w ikonoklastycznym procesie niszczenia jest sposobem na destylacje wyobrażeń. To równocześnie praca z okruchami pamięci, fragmentami wspomnień z rodzinnej okolicy. Cykl czarnych płócien powstawał pod wrażeniem pejzażu lat dziecinnych. Sposobem ich powstawania jest podwójne zapośredniczenie: rzeczywistość - zdjęcie - obraz. Sublimacja odbywa się w nich poprzez zmianę postaci, co mogłoby wskazywać również na alchemiczny potencjał wyobraźni Kokosińskiego, w której zamiast przemiany w złoto transmutowana materia podąża raczej w dół. 

kurator: Szymon Maliborski 

12:33, mlodeforumsztuki , zaproszenia
Link Komentarze (2) »
wtorek, 23 października 2012
Maja Kitajewska - ostatni gasi światło
wystawa czynna do 9.11.2012, pon.-pt. 11.00-17.00, sob. 12.00-16.00
 
W świecie symboli i ukrytych znaczeń
 
Trudno nie odnieść wrażenia, że sztuka współczesna przeżywa kryzys wartości. Związany zarówno z kondycją dzisiejszego człowieka, jak też coraz silniej eksponowaną tezą, że przecież wszystko już było. Powoduje to poszukiwanie nowych form wyrazu przez artystów, którzy coraz częściej balansują na granicy kiczu, a czasem wręcz podają go bez zażenowania. Twórczość Mai Kitajewskiej jawi się w tym kontekście jako rzecz zupełnie wyjątkowa. Artystka, skutecznie wyłamując się z niebezpiecznego trendu, umiejętnie łączy sztukę wysoką z tym, co oferuje popkultura. Stosując specyficzne formy wyrazu nie traci idei piękna.


 Autorka prac, w których forma jest integralną częścią przesłania, które niesie, swój dialog z odbiorcą nawiązuje wykorzystując język współczes-nej rzeczywistości. Artystka udowadnia przy tym, że jest samoświadoma i obdarzona pewnością i odwagą. Prace, w których losy popkulturowych bohaterów splatają się z tradycją, cekiny wydają się mówić, a hafty ożywają, może tworzyć tylko ktoś, kto zna granice sztuki. Co więcej, umie wykorzystywać je do swoistej zabawy, proponując podróż do świata, w którym uśmiech jest podszyty głęboką refleksją.
 
Maja Kitajewska z lekkością i konsekwencją łączy świat fine art z tym, co określamy jako pop. Wydaje się, że udaje jej się to nie tylko z powodu opanowania warsztatu i talentowi, ale także wiedzy o otaczającym świecie, wypływającej z wnikliwej obserwacji i konsumpcji. Swoje przemyślenia dostarcza w formie, w której niejednokrotnie wprowadza element zaskoczenia, przełamując standardy. Dzięki temu u odbiorców osiąga zamierzony efekt.


 
Z prac Mai Kitajewskiej dowiadujemy się, że artystka ma dystans do świata, w którym żyje. Wykorzystuje tę cechę, gdy chce wywołać radość albo skłonić do poważnego dialogu. A nawet wtedy, gdy jej prace wydają się być zamknięte i dokończone, to jednak istnieje w nich furtka, przez którą wchodzą bardziej dociekliwi lub cierpliwi odbiorcy.


 
Wydaje się, że Kitajewska nie tylko w polskiej przestrzeni jest artystką unikatową. I choć wykorzystując cekiny może przywoływać Mickalene Thomas, a w krótkich tekstach uzupełniających jej twórczość zbliża się do symbolizmu lirycznego spadkobierców Rilkego, to tak naprawdę idzie własną drogą. Na swój sposób operuje metaforami, wykorzystuje zabawę słowem, czy kreuje rzeczywistość osadzoną w zagadkowych rebusach. Zawsze szukając porozumienia ze współczesnym człowiekiem.


 
Artystyczna droga, którą wybiera Maja Kitajewska, jest także próbą wpisania się w nurt artystów podejmujących namysł estetyczny. Wydaje się, że artystka zabiera głos w dyskusji dotyczącej granic piękna w sztuce. Stawia fundamentalne pytania, wykorzystując do tego to, co tylko z pozoru może wydawać się banalne. W rzeczywistości niesie bogaty świat ukrytych znaczeń.
 
Rafał Skwiot
 

In the World of Symbols and Hidden Meanings

It is hard not to get the impression that contemporary art is undergoing a crisis when its value is the matter of consideration. This crisis is connected both with the condition of contemporary human being as well as the more and more openly proclaimed thesis that everything has already been created. It encourages the artists to search for new forms of expressions, which more often flirt with kitsch, sometimes with no limits. In this context, the art of Maja Kitajewska is truly exceptional. The artist does not take that path and skillfully combines high art with what pop culture has to offer. Using unexpected forms of expressions, she does not compromise the idea of beauty. 

The author of the works, in which the form is an integral part of the message, enters a dialogue with the audience using the language of contemporary reality. This way, the artist reveals her self-awareness, confidence and courage. Only someone who knows the limits of art can create works in which the lives of protagonists from pop culture are interwoven with tradition, sequins seem to be communicating through words, embroidery become alive. What is more, she knows how to play with her works, inviting us to travel to the world where every smile is accompanied by reflection.

Maja Kitajewska combines the world of fine art with what we describe as pop with lightness and consequence. It seems that the secret of her success lies not only within her skills and talent, but also in her knowledge about the world she lives in, her insightful observance and consumption. The form in which she delivers her reflections often carries an element of surprise, challenging the existing standards and achieving the expected results with the viewers. 
The works of Maja Kitajewska show that the artists does not take the world around her too seriously, she can use her art to amuse or invite us to take part in a serious dialogue. Even when her works seem complete and closed, there is always a gate through which the more patient or inquisitive viewers will find their way in. 

It should be noted that Kitajewska is a unique artist not only in Poland. Even though, her choice of material - sequins, may recall the works of Mickalene Thomas, and in her short text complementing her works she brings to mind the symbolic lyricism of the followers of Rilke, she consequently walks her own path. She found her way to use metaphors, play with words, create reality hidden in games and puzzles. What is most important, she always strives to communicate with the contemporary human being. 

The artistic path chosen by Maja Kitajewska is also an attempt to join the group of artists discussing the aesthetics. She seem to be making her stand in the discussion concerning the limits of beauty in art. With the use of seemingly trivial means, which carry a vivid world of hidden meanings, she asks fundamental questions. 

Rafał Skwiot




 
Maja Kitajewska - (ur. 1986 r.) ukończyła studia na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (2005-2011) zakończone dyplomem z wyróżnieniem w pracowni malarstwa prof. Wiesława Szamborskiego. Laureatka nagrody artystycznej SIEMENS 2011 oraz konkursu Inicjatywy ENTRY 2012. Brała udział w wystawie  Coming Out  -  Najlepsze  dyplomy  ASP  w  Warszawie.
15:48, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 26 czerwca 2012
Dyplomy intermedialne

dyplomanci: Rafał Czerczak, Marian Guzikowski, Anna Masiak, Ewa Misztal, Marzena Miszczuk-Głowacka, Monika Mróz, Aneta Niedźwiedzka, Anna Zygadło

Młode Forum Sztuki Galerii Białej - Centrum Kultury w Lublinie, Narutowicza 32

Oficyna Sztuki - budynek na Podwórku Sztuki przy Narutowicza 32

Galeria SOS Sztuki, Grodzka 36a/4.

Dyplomy intermedialne powstały na studiach niestacjonarnych II stopnia w Zakładzie Intermediów i Rysunku w Instytucie Sztuk Pięknych Wydziału Artystycznego UMCS.

W procesie kreowania artystycznych prac dyplomowych uczestniczyli: Jan Gryka jako promotor we współpracy z Cezarym Klimaszewskim i Robertem Kuśmirowskim. Są to pierwsze w historii Wydziału Artystycznego tego typu dyplomy na poziomie magisterskim, które powstały na intermedialnej specjalności. Funkcjonuje ona wyłącznie na studiach zaocznych na kierunku Edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych. Udało się tym samym przekroczyć pewien strukturalny próg, który do tej pory formalnie funkcjonował. Dotychczas obowiązywały wyłącznie dziedzinowe specjalności takie jak malarstwo, rzeźba czy grafika. Obecnie spektrum artystycznych rozwiązań wśród dyplomów intermedialnych rozciąga się od obiektów malarskich, instalacji rysunkowych po filmy, animacje i aranżacje świetlne a nawet instalacje z użyciem żywych roślin.


teksty: Jan Gryka

*** 

 


Marzena Miszczuk-Głowacka

(S)Pokój, obiekty przestrzenne, animacja

(dyplom prezentowany w Galerii SOS Sztuki, ul. Grodzka 36a/4) 

Dyplom artystyczny Marzeny Miszczuk-Głowackiej składa się z kilku formalnych elementów: pierwszy stanowią obiekty wykonane ze starych pończoch, drugi element to zestaw kilkunastu haftowanych tamborków zaś ostatni element to film wideo. Obiekty z pończoch zawierają w sobie źródło światła i tym samym stają się formą lampionów, które nadają starym pończochom nową funkcję. Funkcję specyficznego abażuru, który w tym wypadku staje się wytworem recyklingowym łączącym w sobie wątki cielesne ze znaczeniami światła jako nowej wartości. Stare zniszczone pończochy uzyskują nowe życie. Haft na tamborkach jako kanwę również wykorzystuje pończochy. Autorka wyhaftowała na nich coś w rodzaju nieczytelnych, nieprzedstawiających linii czy kresek. Takie formy zapisu powstają wyłącznie wtedy kiedy się nie zastanawiamy co rysujemy. Kiedy bazgrzemy jakby bezmyślnie po kartce papieru; to jest ten moment kiedy zawieszamy własne myśli i oczekujemy, że coś się jednak objawi. Jesteśmy zrelaksowani i oczekujemy na olśnienie. To jest ten właśnie stan, o który chodzi autorce, który wiążew całość świetlne obiekty z haftem i filmem.

***

 


 Marian Guzikowski

Łuk triumfalny Marii Curie-Skłodowskiej

obiekt przestrzenny, wydruki komputerowe

Swój artystyczny dyplom Marian Guzikowski zrealizował w formie obiektu, który jest hołdem  złożonym przez niego dla Marii Curie-Skłodowskiej. Na bazie jej odkryć w dziedzinie chemii powstał projekt łuku triumfalnego, który ma symbolizować nieskażoną czystą wiedzę i jej „diamentową” szlachetność. Łuk triumfalny w swoim planie nawiązuje również do strukturalnych wzorów chemicznych. Makieta łuku triumfalnego została wykonana z tworzyw sztucznych i oświetlona specjalnym sztucznym światłem, które jest ważnym elementem konstrukcyjnym w procesie wizualizacji obiektu: nadaje mu plastyczności, wydobywa poszczególne formy czy elementy, podkreśla jego funkcjonalność. Światło jest tu również nawiązaniem do pierwiastków promieniotwórczych, których to odkrywczynią była Maria Curie-Skłodowska. Łuk triumfalny został zaprojektowany również jako budynek funkcjonalny i w dodatku możliwy do wybudowania. W części podziemnej mieściły by się garaże i miejsca usługowe zaś na samej górze w „diamencie” mogło by się mieścić Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Cztery filary zostały zaprojektowane jako klatki schodowe oraz szyby na windy itd. 

***

 


Rafał Czerczak

Obiekty roślinne – instalacja, film wideo

Rafał Czerczak swoją realizację dyplomową buduje jako aranżację przestrzenną zawierającą w sobie elementy wyposażenia wnętrz: stare meble, krzesła, łóżko itd. i zestawia je z żywymi specjalnie wyhodowanymi przez niego roślinami. Szuka relacji i współzależności pomiędzy użytecznymi sprzętami a ozdobnymi roślinami, które stanowią symbiotyczny składnik całości. Autor stosuje schemat taki jak to robią ludzie w codziennym życiu: używając sprzętów jako użytecznych, zaś kwiatów do ozdabiania domostw. W tym wypadku jednakże autor próbuje nakłonić kwiaty do współpracy zarówno z nim samym jak też z różnorodnymi meblami. Nadaje zatem kwiatom wartość medium, które się staje w czasie, rozrasta się w niekontrolowany sposób i w istocie zawłaszcza całe dostępne terytorium. Instalację dopełnia film wideo, który obrazuje z kolei relacje pomiędzy roślinami i ludźmi.

***

 



Anna Masiak

Profanacja duszy - instalacja, fotografia na porcelanie

Dyplom Anny Masiak dotyczy problematyki społecznej i składa się z kilkunastu fotografii zrealizowanych na porcelanowych epitafiach w technologii, którą stosuje się na nagrobkach. Jest to technika bardzo trwała i wytrzymująca wszelkie warunki atmosferyczne. Autorka zastosowała ten zabieg aby zdecydowanie wzmocnić formę przekazu, który najogólniej dotyczy prostytucji i handlu żywym towarem. Ta wizualna forma wskazuje, iż pomimo humanizowania i demokratyzowania świata ta patologia jest wciąż niezniszczalna. Sama zawartość fotogramów w znaczący sposób komunikuje to, co jest podstawową treścią czy zakresem zainteresowań Anny Masiak. Kod kreskowy na ciele młodej kobiety jest znakiem towarowym, który uprzedmiotawia kobiety i nadaje im funkcję wyłącznie towaru na sprzedaż.

***

 

Anna Zygadło

Gehenna – film wideo, animacja

Film wideo w połączeniu z animacją jest formalnym zabiegiem w pracy dyplomowej Anny Zygadło. Podstawowym wątkiem narracyjnym w pracy jest to, co możemy sobie wyobrazić kiedy kończy się życie w tej fizycznej ziemskiej postaci. Autorka usilnie próbuje sobie to uzmysłowić, co być może jest po tej drugiej stronie, ale nie poddaje się wyobrażeniom ikonograficznym już istniejącym. Poszukuje raczej własnej tajemnicy i konstruuje nieco surrealistyczne i metaforyczne obrazy jako rodzaj wędrówki gdzieś tam w zaświatach naszej wyobraźni. Finalne sceny animacji wskazują zaś na to, że w kosmicznym znaczeniu, nasze zniknięcie nie będzie wielką stratą, raczej należy sądzić, iż nikt tego nawet nie zauważy. Niezwykle interesująca jest również sama konstrukcja filmu, który nawiązuje do estetyki czarno-białych przedwojennych filmów. Pojawiają się w nich pewne jakby montażowe błędy: jakieś drżenie taśmy czy przeskakujące klatki. Skłania nas to, do dość dziwnej refleksji, że ten film jest jakby odnaleziony a nie wykreowany.

***

 

 


Monika Mróz

Rzecz o rzeczach i ich malarskich walorach – obiekty malarskie.

Monika Mróz zrealizowała swój artystyczny dyplom jako cykl kilkunastu obrazów, których podstawowym tworzywem stały się jej prywatne ubrania w dodatku wszystkie w kolorowe paski. Każde z ubrań ma inny zestaw kolorystyczny i z tej palety barw autorka wyznacza coś w rodzaju symbolicznego koła barw czyli pewnej całości, która z kolei tworzy zamknięty obieg jako recykling. Używając do malowania obrazów starych, porzuconych rzeczy próbuje wykreować nową jakość malarskiego zapisu polegającego na pewnym stanie identyczności. Autorka przykleja realne ubrania do podobrazi z wyciętymi w nich różnymi fragmentami. Następnie domalowuje brakujące fragmenty i całość zespala z tłem. Powstaje hybrydalna forma łącząca w sobie przestrzenne bryły ubrań oraz iluzjonistyczne formy malarskie. Autorka w tak wyjątkowy sposób realizuje efekty malarskie, że na pierwszy rzut oka w ogóle się trudno zorientować o co chodzi, dopiero kiedy zauważymy, że wiele fragmentów jest domalowanych zaczynają pojawiać się niezwykłe znaczeniowe sensy, których treść wcale nie musi być łatwo odczytywana.

***

 

 Aneta Niedźwiedzka

Klatkowanie wspomnień – instalacja, fotografie

Aneta Niedźwiedzka w swojej pracy dyplomowej podejmuje problem związany z alkoholizmem i tym, co on może spowodować w życiu każdego człowieka. Do realizacji swojej pracy użyła starych mebli, które przemalowała na biało i wystawiła zimą na polu. Wszystkie elementy stały w nieładzie i nie tworzyły harmonijnego układu, który wiąże się z domem i uporządkowaniem. Zarówno biel jak i wykrzywione meble symbolicznie przedstawiają pewien stan związany z chorobą alkoholową: to jakby forma znikania czy zacierania świata. Tak też został zrealizowany dyplom sensu stricte, w którym dywany, meble, firanki oraz fotografie są białe i mają tendencję do znikania. Fotografie również są białe a elementy w białej przestrzeni zamknięte są w białych ramkach. To świat przedstawiony w formie jakby wyczyszczenia, coś w rodzaju myśli alkoholika zmierzających wyłącznie do zapewnienia komfortu, w którym wszelkie inne myśli już znikają. 

***

 

Ewa Misztal

Maski – instalacja, gazety, cukierki, misie

Ewa Misztal w swojej pracy dyplomowej podjęła problem, który ciągle jest skrzętnie ukrywany, jakim jest pedofilia w kościele. Odnosi go przede wszystkim do przekazu medialnego i bada co ten przekaz zawiera bądź ukrywa. Wszelkie tego typu afery zwykle pojawiają się w mediach a potem skrzętnie są kamuflowane przez kościoły. Konstatacja z tej sytuacji jest dość nieoczekiwana gdyż np. używane przez autorkę gazety są pozbawione treści. Każde słowo jest zarysowane na czarno, inne są zmięte i porzucone jeszcze inne są przewiązane i  też nie można ich odczytać. Wokół gazetowych obiektów jest pełno cukierków, wyłącznie w kolorze czarnym a między nimi uśmiechnięte misie w kolorze białym, ubabrane w czarnej farbie. Przekaz znaczeniowy zbliża się do jednoznaczności; te ogromne i rozbudowane administracyjne struktury tzw. „instytucjonalnej wiary” są w stanie zatrzeć każdy ślad i zmienić jego znaczenie. W tym kontekście ukryte ironiczne uśmieszki misi stają się symptomatyczne.

***

Wystawy czynne od 23.06.2012 do 13.07.2012, od poniedziałku do soboty w godz. 11.00–17.00

20:26, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 kwietnia 2012
MICHAŁ STACHYRA Cud w Białej

otwarcie wystawy: 27.04.2012, godz. 18.00

Michał Stachyra tzw. funkcjonowanie w sztuce rozpoczął bardzo spektakularnie od wystawy Odkrycie fresku w 2004 roku w Galerii Białej w Lublinie. Kolejne realizacje Michała Stachyry wiązały się zwykle ze zmianą jego tożsamości. Przeistoczył się dotychczas w fińskiego archeologa, uczestnika wyborów na najprzystojniejszego studenta Lublina, człowieka-pająka na billboardzie, polityka w wyborach samorządowych w Niemczech, kuratora sztuki organizującego Pielgrzymkę przez sztukę, robotnika sztuki, członka Związku Artystów Plastyków, cywilnego anty-terrorystę i malarza akwarelistę, który pojechał na artystyczną misję do Iraku, a wspólnie z Katarzyną Cichoń założył firmę artystyczną ARTYŚCI DO WYNAJĘCIA. Za każdym razem artysta, przyjmując określoną społeczną rolę, próbuje z nią się utożsamić. Dostosowuje swoje ciało, wygląd, sposób bycia oraz nastawienie psychiczne do tej nowej roli.

Wystawa czynna  do  19.05.2012 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

13:47, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Komentarze (1) »
wtorek, 27 marca 2012
JULITA MALINOWSKA - Malarstwo

wystawa czynna do 16.03.2012 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

Julita Malinowska ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie w 2005 roku. Od tamtej pory bardzo intensywnie zajmuje się malarstwem. Miała już ponad dwadzieścia wystaw indywidualnych oraz kilkadziesiąt wystaw zbiorowych. W ostatnim czasie realizuje również murale w przestrzeni publicznej. Pełna biografia znajduje się na jej stronie www.julitamalinowska.com

Na wystawę w Młodym Forum Sztuki Galerii Białej autorka przygotowała obrazy z kilku ostatnich lat. Wszystkie one dotyczą jednego tematu związanego z jakąś egzotyczną nadmorską plażą, na której kłębią się tłumy nagich ludzi. Zapis hedonistycznej zabawy jawi się tu jako pochwała życia, jako stan beztroski i odpoczynku. W większości postacie o orientalnej urodzie, w sposób nieskrępowany bawią się, kąpią, opalają czy skaczą do wody. Pojawiają się również wątki miłosne, erotyczne oraz wynikające z bliskiego obcowania, przebywających na jednej plaży osób w różnym wieku - od niemowlaków 
po osoby starsze. Coś co jest czytelną warstwą w obrazach Julity jako świadoma ich konstrukcja, to niewątpliwie zapis, lekkiego ruchu postaci, który stanowi coś w rodzaju alegorii życia, znak nieskończoności zapisany w pięknie każdego ciała; w jego witalności, słońcu, plaży i wodzie. Ta zwiewność i żywotność postaci dodatkowo podkreślona jest wyczyszczonym, pustym tłem. Nie ma w nim elementów zbędnych, otoczenie jest zminimalizowane, oszczędne również w barwie i dostosowane do wydarzającej się właśnie sceny. Relacje pomiędzy obserwowanymi, jakby z ukrycia, postaciami, ich ruchy, skupienie czy bezruch są komunikatami dla oglądających, że coś się tam właśnie dzieje… Intymny świat ludzkich zachowań ukazany jest w nieograniczonej przestrzeni wody i nieba, które jawią się tu jako nieskończoność i wolność zarazem.

Jan Gryka

Sama artystka w wywiadzie dla Kariny Dziewczyńskiej z Galerii El w Elblągu „O malowaniu i kobiecości” tak opowiada o swoich obrazach: „Powstają niezależnie od wystaw, z innej motywacji. Tak naprawdę obrazy tworzę dla ludzi i dla mnie samej. Najważniejsze w każdym obrazie są postacie i relacje, jakie zachodzą między nimi. Tło jest „wyczyszczone” i ma właśnie taką symboliczną rolę, jest kluczowe dla uzyskania klimatu moich obrazów. Ważne jest również to, że wszystko dzieje się wobec przestrzeni morza i lądu – granicy. Konkretne, realne, są postacie, ale sytuacje na obrazie są całkowicie wymyślone i stworzone przeze mnie na potrzeby danego obrazu. Próbuję te sytuacje uogólnić, poszukać w nich uniwersalnej prawdy i dlatego kompozycja i umiejsco-wienie postaci, są tak ważne. Od siedmiu lat drążę temat ludzi wobec pejzażu morza, chociaż trudno to nazwać pejzażem… Na płótnie badam relacje postaci wobec przestrzeni i sprawdzam różne możliwości. Jak to wygląda? Stwarzam tak naprawdę teatralne sytuacje. To nie są kadry zaobserwowane w rzeczywistości, to nie mogło się tak wydarzyć. Będąc na plażach kręcę materiał wideo i potem przychodzę do pracowni i przewijam ten materiał – i dostrzegam coś: „O, to jest ciekawe!”, bo kamera rejestruje dużo, dużo więcej, niż człowiek jest w stanie uchwycić (zdarza się, że postacie drugiego, czy trzeciego planu stają się motywem obrazu)! Informacja o filmowaniu jest prawdą – ale zdjęć nie robię. I co więcej, na filmie postacie są nieostre, niewyraźne, a zatrzymana stop klatka – jest jakimś szumem, a ja widzę postać w jakimś geście, który chcę oddać – i ukazać tę jej energię. Przewagą wideo nad aparatem jest to, że w filmie kadrów ruchu jest bardzo dużo i można precyzyjnie wybrać pozę, czy gest postaci.” 

(Pełna wersja wywiadu opublikowana jest na stronie Galerii El: www.galeria-el.pl)



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14:27, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 stycznia 2012
VIOLA GŁOWACKA Fryzjer, Kelnerka i inni…

otwarcie wystawy 20.01.2012 / godz. 18.00

Obecna wystawa jest pierwszą wystawą indywidualną Violi Głowackiej. Jej charakterystyczne cykle obrazów zaczęły powstawać już kilka lat temu. Pierwsze prace dotyczyły NUDY. Okazało się, że jest to moment, który może być ważnym tematem obrazów. Pewien stan zatrzymania czynności, które nie mają realnych odniesień ale mogą mieć silny przekaz emocjonalny. W większości wypadków ona sama występuje w roli modelki i malarki jednocześnie. Maluje obrazy, w których posługuje się własnym wizerunkiem, kobiety uwikłanej i negocjującej ze światem, szukającej własnej tożsamości. Swoje zanurzenie w rzeczywistość traktuje jako stan bezruchu, zamyślenia czy nostalgii. Specyficzny rodzaj zawieszenia staje się tu przekazem związanym z niemożnością, niemocą i egzystencjalnymi rozterkami. W ostatnich jej pracach pojawiają się swoiste wątki literackie powiązane z sytuacjami wydarzającymi się tu i teraz a związanymi z otaczającymi ją ludźmi w szczególności zaś z tymi, których odbiera negatywnie szukając w tych postawach ironicznych odniesień. Tematyczne wątki tych obrazów nie kojarzą się w żadnym razie z jakimś wojującym feminizmem, są raczej wyrazem pustki i niemocy w zderzeniu z zewnętrznym światem mediów. Sztuka jawi się tu jako skromny prywatny świat dystansu, błędu i oczekiwania…


 
Viola Głowacka (ur. 1985) studia na Wydziale Artystycznym Instytutu Sztuk Pięknych Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Dyplom z malarstwa w pracowni ad. II st. Jana Gryki obroniła w 2009 roku. Uczestniczyła w kilku wystawach zbiorowych: 39. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2009, Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała 2009, Przed Remontem, Młode Forum Sztuki Galerii Białej, Lublin 2008, Nova fala II edycja, Młode Forum Sztuki Galerii Białej, Korytarz Akademii, Lublin 2007, Transgresja Wyobraźni, Galeria Biała, Lublin 2007, Białe Kombinacje, Galeria Sanocka BWA, Sanok 2007.






wystawa czynna do 17.02.2012 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

12:36, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Komentarze (1) »
czwartek, 08 grudnia 2011
BANKSY - legenda sztuki współczesnej

wykład Danuty Kuciak 

poniedziałek / 12.12.2011 / godz. 18.00

15:48, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 października 2011
Ewa Gierasimiuk "Szkice kieszonkowe"

piątek / 21.10.2011 / godz. 18.00 / mfs



Ewa Gierasimiuk jest studentką IV roku malarstwa w Kolegium Sztuk Pięknych UMCS w Kazimierzu Dolnym.

Wystawa tematycznie odnosi się do kazimierskiego rynku, który malarka przemierza niemal codziennie. Ekspozycja zbudowana jest z kilkudziesięciu malutkich obrazów, których format mieści się pomiędzy wymiarami kartki pocztowej a pudełkiem zapałek. W tych malarskich miniaturach zawarty jest „duch” wróżb cyganek, obecnych na rynku i nieustannie zaczepiających turystów i mieszkańców Kazimierza. Na każdym z obrazów jest widoczna jakaś scenka, dość nieokreślona, zatopiona w mroku i czerni. Ledwo widoczne kontury postaci ujawniają jakieś tajemnicze rozmowy czy gesty a być może się jeszcze bardziej tajemne obrzędy.

Punktem wyjścia tego malarstwa był rzeczywiście rynek w Kazimierzu, ale jedynie w warstwie początkowej. W istocie, na obrazach nie ma ani Kazimierza, ani rynku, trudno identyfikowalne są również wymienione już cyganki. Malarstwo Ewy Gierasimiuk nie wiąże się stylistycznie z malarstwem stosowanym na rynku i w okolicznych galeriach raczej wynika z obserwacji zjawisk społeczno-socjologicznych na ograniczonej przestrzeni, stając się refleksją dość mroczną i zarazem zagadkową.

wystawa czynna do 10.11.2011 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


16:23, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 października 2011
Sigrun Jakubaschke w Galerii Białej

W ubiegłym tygodniu zawitała do galerii Sigrun Jakubaschke. Otwarcie wystawy, tej na co dzień mieszkającej w Hamburga artystki, przewidziane jest na piątkowy wieczór. Nie chcąc zdradzać finalnego kształtu wystawy ”Wandmalerei”, załączam kilka fotografii, na których widoczne są jedynie ślady, zapowiadające mające nastąpić wydarzenie.

Serdecznie zapraszamy!


  piątek / 7. 10. 2011 / godz. 18:00 / GB

13:09, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 maja 2011
Konrad Maciejewicz - Azyl
otwarcie wystawy / piątek / 20.05.2011 / godz. 18.00

Tytułowy "azyl" to miejsce, którego szukają bezskutecznie postacie na jego pracach, szukają schronienia, ukrywają się w trudno identyfikowalnych przestrzeniach lub pod nie mniej zagadkowymi przedmiotami.

Tematyka prac jest nierozerwalnie związana ze sposobem ich powstawania. Autor używa materiałów, które są nikomu niepotrzebne, są znalezionymi odpadami, starymi często zniszczonymi gazetami. Powycinane z nich elementy stają się czymś innym niż były, stają się treścią collage'ów. Dla autora jest również ważny sam fakt zbierania czy wyszukiwania starych gazet, i wycinanie z nich motywów, które tam właśnie
znajduje.

Konrad Maciejewicz ur. w 1980 r. jest absolwentem Wydziału Artystycznego UMCS w Lublinie, dyplom z grafiki obronił w 2004 roku.
Obecna wystawa jest jego artystycznym debiutem.


Wystawa czynna do 10 czerwca 2011 od poniedziałku do soboty w godzinach 11 – 17.

13:57, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Komentarze (1) »
sobota, 02 kwietnia 2011
Hanna Bytniewska - Potencjał=Energia=Przemieszczenie. Czyli "Sorry Not Yet Recyclable”

otwarcie wystawy / piątek / 8.04.2011 / godz. 18.00

W swoich pracach wykorzystuje ponownie – na zasadzie recyklingu – zasłyszane wypowiedzi, komunikaty oraz symbole kultury masowej zestawiając je w inne, mniej oczywiste konfiguracje w kontekście sztuki. Tytuł wystawy: „Sorry Not Yet Recyclable” to napis, który widnieje na opakowaniach nie nadających się do ponownego przetworzenia. To hasło odnosi się do dysonansu między tym co jest recyklingowane, czyli jest w pewny obiegu (cycle), a tym, co w nim nie jest.

Plastikowe i papierowe opakowania są „recyclable”, nadają się do ponownego wprowadzenia w obieg, natomiast ludzie, myśli, uczucia a w tym kontekście również sztuka, wydają się być zupełnie nie przydatne, nie podlegają recyklingowi.

Sama autorka tak określa ten proces:

„Chodzi mi o pewną dewaluację zarówno wartości, jak i ludzi. Plastikowe i papierowe opakowania są >>recyclable<<, nadają się do ponownego wprowadzenia w obieg, natomiast ludzie, myśli, uczucia czy sztuka wydaje się być zupełnie nie przydatna. A przecież są to kategorie wyjątkowe, fundamentalne i przez to cenne. A jednak w obiegu kulturowym wydają się mieć niższą wartość niż to, co można wykorzystać w sposób widoczny i bardziej namacalny.

Tak samo utylizacja to ponowne wykorzystanie odpadów do stworzenia czegoś nowego  czy też energii. I to co wydaje się nosić ten największy potencjał energetyczny w kontekście społecznym czy kulturowym - ludzie, ich myśli, możliwości, potencjał kreatywny-traci na wartości a jednocześnie utylizacja odpadów przemysłowych, materialnych jest coraz bardziej w modzie. A obraz? sztuka do niedawna stanowiła w pewnym stopniu wartość sama w sobie, była katalizatorem, prowokacją myśli i uczuć. Ale to, co niegdyś prowokowało, już nie prowokuje. Obrazy opanowały naszą kulturę tak bardzo, że stajemy się na nie naturalnie znieczuleni, i to nie istotne czy to bilboard, reklama czy sztuka.

A napis ten pochodzi z opakowań, które nie nadają się do recyklingu.

I'm not a plastic bag to hasło z torby bawełnianej sprzedawanej w angielskim supermarkecie jako alternatywa dla toreb plastikowych. Kiedy fotografie gwiazd takich jak Keira Knightley pojawiły się w angielskich brukowcach, pod supermarketami pojawiły się olbrzymie kolejki. Ze zwykłej torby na zakupy za 5 funtów przemieniła się w symbol, hm, świadomości ekologicznej? a wg mnie raczej obiekt kultu modowego, za 200 funtów. A w kontekście obrazu, na którym jest dziewczyna, to pewien komunikat: >>
tak, nie jestem plastikowa torba...ale czy to dobrze czy źle?<<, bo to być może oznacza moją bezużyteczność? A z drugiej strony jest to >>zrecyklingowanie<< tego właśnie komunikatu z torby, ponowne go użycie, w zupełnie innym kontekście, który nadaje mu nowe znaczenie.”

Jan Gryka

Hanna Bytniewska urodzona w 1983 roku. W 2008 ukończyła Edukację Artystyczną w zakresie Sztuk Plastycznych na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie. Dyplom zrealizowała z fotografii pod kierunkiem ad. II st. Ireny Nawrot-Trzcińskiej.





wystawa czynna do 29 kwietnia 2011 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00

15:19, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 marca 2011
Jacek Wierzchoś "Miejsce"

otwarcie wystawy / piątek / 11.03.2011 / godz. 18.00

Jacek Wierzchoś urodził się w 1981 roku. Jest absolwentem Wydziału Artystycznego UMCS, który ukończył w 2009 r. dyplomem multimedialnym, w Zakładzie Mediów Cyfrowych pod kierunkiem prof. Grzegorza D. Mazurka.

Na obecnej wystawie w Młodym Forum Sztuki Galerii Białej, prezentuje czarno-białe fotografie. Jest to pierwsza część rozbudowanego cyklu pt. Miejsca, który dotyczy różnych, instytucjonalnych sytuacji. Owe miejsca właśnie, autor fotografuje wyłącznie wówczas kiedy są tymczasowo nieczynne. Nie są to przestrzenie całkowicie opuszczone czy zdegradowane ale właśnie takie, które przechodzą z rąk do rąk. Tak jak ma to miejsce w szpitalu podczas zmiany personelu, następuje wtedy moment opustoszenia. Jedna zmiana kończy pracę a następna już zaczyna ale ludzi jeszcze nie widać. Autor wkrada się z aparatem pomiędzy rutynowe zdarzenia, między jakieś powtarzające się fazy i próbuje uchwycić ten stan przejściowy: tuż po zakończeniu a zaraz przed rozpoczęciem. Ten moment zawieszenia, kiedy występuje chwilowy zanik jakichkolwiek procesów jest bardzo krótki. Wówczas powstają serie fotografii czarno-białych, na których np. szpital wygląda zupełnie inaczej niż zwykle, czyli w czasie kiedy pracują tam ludzie. Ledwo oświetlone przestrzenie raczej budzą traumatyczną grozę niż kojarzą się z miejscem gdzie ratuje się życie.

Według autora rzecz jednakże nie musi być interpretowana w powyższy sposób: Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że nie kierowałem się żadnymi założeniami "tymczasowo nieczynnych miejsc" a jedynie fotografowałem zwyczajne pomieszczenia, budując obraz zafascynowany grą światła i cienia gdzie inspiracji trzeba szukać w malarstwie baroku.

Cały cykl Miejsca obejmuje zakład kamieniarski, ośrodek sportowy, plac zabaw, szpital, klatkę schodową, pracownię, warsztat samochodowy i inne podobne.

Jan Gryka

wystawa czynna do 1 kwietnia 2011 od poniedziałku do soboty w godz. 11.00-17.00


17:55, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 września 2010
WIEŻA BAB L spotkanie IV

Zapraszamy na IV spotkanie z cyklu WIEŻA BAB L

poniedziałek / 4.10.2010 / godz. 18.00

Galeria Biała / Centrum Kultury / ul. Narutowicza 32 / Lublin

Kuratorski wykład
dr. Pawła Leszkowicza
na temat wystawy
Ars Homo Erotica
która
odbyła się w
Muzeum Narodowym w Warszawie.

Po wykładzie dyskusja, w której udział wezmą:
dr Magdalena Dąbrowska
/Instytut Kulturoznawstwa UMCS/
dr Sylwia Nadgrodkiewicz
/ Instytut Politologii UMCS/

Galeria Biała / Centrum Kultury
20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12
biala@ck.lublin.pl / biala.free.art.pl

14:32, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 16 września 2010
MARIAN GUZIKOWSKI "ODDECH"

otwarcie wystawy 17.09.2010 / godz. 18.00

Po wakacyjnej przerwie Galeria Biała rozpoczyna program Młodego Forum Sztuki Galerii Białej od wystawy Mariana Guzikowskiego, tegorocznego dyplomanta studiów I stopnia Edukacji Artystycznej na Wydziale Artystycznym UMCS. Guzikowski skonstruował działającą maszynę parową. Jednakże nie jest to zwykłe urządzenie. Ta groteskowa konstrukcja została pomyślana jako estetyczny obiekt. Parowy mechanizm jest próbą artystycznej parafrazy żywego organizmu. Mało tego maszyna obracając schematycznie wykonany globus, swoim oddechem i tętnem, nadaje także ruch jakiemuś bliżej nieokreślonemu Uniwersum.

Codziennie od poniedziałku do soboty, w godzinach 12 – 17, można jeszcze oglądać to niecodzienne urządzenie prezentowane w podziemiach Galerii Białej. Galeria oczywiście czynna jest od godziny 11, jednakże zapraszamy od południa, gdyż maszyna potrzebuje ok. godziny aby nagromadzić niezbędną do uruchomienia ilość pary. Wystawabędzie czynna do 8 października 2010. Zapraszamy.

14:26, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 31 sierpnia 2010
WIEŻA BAB L spotkanie III

Zapraszamy na III spotkanie z cyklu WIEŻA BAB L
piątek / 03.09.2010 / godz. 18.00 / Galeria Biała
Centrum Kultury / ul. Narutowicza 32 / Lublin




Być kobietą - wizerunek kobiety
w sztukach wizualnych i reklamie.

W programie:

prezentacja multimedialna Ireny Nawrot-Trzcińskiej
/ ad. II stopnia na Wydziale Artystycznym UMCS,
kierownik Zakładu Wiedzy Wizualnej, artystka wizualna/

Po pokazie dyskusja, w której udział wezmą:
dr Magdalena Dąbrowska
/ Instytut Kulturoznawstwa UMCS, redaktorka książki
„Praktyki męskości”, Wyd. WiE, 2010 /
dr Sylwia Nadgrodkiewicz
/ Instytut Politologii UMCS, autorka książki
„Seyla Benhabib - feminizm i polityka”, 2010 /

Galeria Biała / Centrum Kultury / 20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32 /
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12 /
biala@ck.lublin.pl / biala.free.art.pl
12:58, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 15 lipca 2010
WIEŻA BAB L spotkanie II

Zapraszamy na II spotkanie z cyklu WIEŻA BAB L
piątek / 16.07.2010 / godz. 18.00 / Galeria Biała
Centrum Kultury / ul. Narutowicza 32 / Lublin

W ramach spotkania odbędzie się promocja książki
Seyla Benhabib - feminizm i polityka

/ Oficyna Wydawnicza Atut, Wrocław 2010 / 

autorstwa dr Sylwii Nadgrodkiewicz / Instytut Politologii UMCS/

Rozmowę z autorką poprowadzi
dr Magdalena Dąbrowska / Instytut Kulturoznawstwa UMCS /

Po spotkaniu koncert standardów jazzowych w wykonaniu:
Sylwia Nadgrodkiewicz - śpiew
Michał Kunysz - gitara

Galeria Biała / Centrum Kultury / 20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32 /
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12 / biala@ck.lublin.pl / biala.free.art.pl
12:25, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 czerwca 2010
WIEŻA BAB L
Zapraszamy na I spotkanie z cyklu WIEŻA BAB L, poświęcone męskości.
poniedziałek / 21.06.2010 / godz. 18.00 / Galeria Biała
W programie:
Projekcja filmu dokumentalnego Maska twardziela.
Przemoc, media i kryzys męskości.
Film analizuje wpływ wizerunków męskości propagowanych przez
kulturę
popularną na tworzeniemęskiej tożsamości w kulturze Zachodu
w XX wieku. Analizuje powszechność przemocy z udziałem mężczyzn
i uznaje ją za część trwającego kryzysu męskości.
Po filmie dyskusja, w której udział wezmą:
dr Magdalena Dąbrowska / Instytut Kulturoznawstwa UMCS /
redaktorka książki „Praktyki męskości”, Wyd. WiE, 2010
dr Sylwia Nadgrodkiewicz / Instytut Politologii UMCS /
autorka książki „Seyla Benhabib - feminizm i polityka”, 2010
dr Tomek Kitliński / Instytut Filozofii UMCS /
Krytyka Polityczna Oddział Lubelski / współautor (z dr. Pawłem Leszkowiczem)
książki „Miłość i demokracja. Rozważania o kwestii homoseksualnej w Polsce”.

Galeria Biała / Centrum Kultury / 20-016 Lublin / ul. Narutowicza 32 /
tel. +48 81 53 603 25 / fax +48 81 53 603 12 / biala@ck.lublin.pl / biala.free.art.pl
12:17, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 czerwca 2010

13:00, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »

12:43, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 czerwca 2009
WYSTAWA INAUGURACYJNA TOWOT SQUAT

W Sobotę 5 czerwca odbyła sie wystawa inauguracyjna Towot Squat. Prace zebrane na wystawie odnoszą się do przestrzeni poindustrialnej dawnych Zakładów Zbrojeniowych i warsztatów Zespołu Szkół Mechanicznych. Swoje realizacje zaprezentowali następujący artyści:

Cezary Klimaszewski / bez tytułu
Aleksandra Bełz / Dom rodzinny
Anna Sprężyna / Portret rodzinny
Kama Bubicz / Gra
Emilia Żukowska / Instrukcje BHP
Anna Kuc / Karaluchy + Nowożeńcy + Zbieracze + Tizeles gatve
Martyna Jastrzębska / Jesteś szczęśliwy?-Jestem kurewsko szczęśliwy
Marcin Łukasiewicz / Medycyna
Agata Stępniak / Zbieram na nowe buty
Liwia Sztyc
/Praca jest świętością + Towot
Robert Kuśmirowski / P.A.P.O.P. + Linia
Daniela Toulova / Svałecni obchod
Lukas Vizek / Prałele
Magdalena Paczuska / bez tytyłu
Karolina Lorentz / Textum, czyli tkanka
Agnieszka Niemiec / Artystyczne dziecko
Cieszyński SFA / bez tytułu+performance
Krzysztof Bryła / bez tytułu
Daniel Małecki / Polscy Malarze+Dulux (portal pustynny)+Koral przemycony
Grupa Manual (Kamil Stańczak, Daniel Małecki) / Terrarium
Rafał Czępiński / ...w butach
Justyna Kiersztyn / bez tytułu



 

 

 

 


Wystawę można oglądać do 28 czerwca 2009r. w godz. 11.00-16.00, Towot Squat, ul. Popiełuszki 5, Lublin.

W soboty i niedziele wystawa nieczynna.

http://towot.net/

14:50, piotrek.pekala , zaproszenia
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 czerwca 2009
NOC KULTURY W GALERII BIAŁEJ - 6/7 CZERWCA 2009

 



wystawy czynne od godz. 18.00 do 24.00

* MAREK RADKE - The Game / Galeria Biała

* KOLEKCJA ALTERNATYWNA / Stara Akademia

Magda Bicz, Tomasz Bielak, Katarzyna Cichoń/Michał Stachyra, Eliza Galey, Daniel Gierulski,
Jan Gryka, Paulina Kara/Tomasz Żbik, Jarosław Koziara, Robert Kuśmirowski, Anna Nawrot,
Pawilon Stabilnej Formy [Cezary Klimaszewski/Tomasz Kozak/Tomasz Malec], Kamil Stańczak,
Mariusz Tarkawian, Jacek Wierzchoś


* INTERMEDIALNE WYPADKI ARTYSTYCZNE / Korytarz Akademii

Aleksandra Bełz, Kama Bubicz, Krzysztof Bryła, Judyta Bartmańska, Agnieszka Dębińska,
Łukasz Góras, Justyna Kiersztyn, Karolina Lorentz, Karolina Machut, Marcin Myśliwiec,
Ida Nowosielska, Katarzyna Sońta, Anna Sprężyna, Justyna Szeller, Joanna Szewczyk,
Justyna Urniaż, Kamila Wolszczak, Igor Wójcik, Anna Sprężyna, Jacek Rudzki,
Katarzyna Zapart, Jędrzej Żwiruk



koncert o godz. 24.00

* LUKÁŠ VIZEK AND COMPANY - DĚCKA / Wirydarz Centrum Kultury

 

Galeria Biała / Centrum Kultury / Peowiaków 12 / 20-007 Lublin
tel. 81 53 603 25 / biala@ck.lublin.pl / www.biala.free.art.pl / mfs.blox.pl

15:14, mlodeforumsztuki , zaproszenia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 października 2008
Sympozjum Wobec Formy Otwartej Oskara Hansena


PROGRAM


Dzień pierwszy – 24.10.2008 (piątek), od godz. 12.00

Wystawa – Agnieszka Polska, „Obiekty”,
kurator: Marta Ryczkowska
Lubelskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, ul. Rybna 4,
otwarcie o godzinie 12.00,
24 i 25 października wystawa dostępna w godzinach 10.00 - 18.00
wystawa czynna do 5 listopada,
poniedziałek – sobota w godzinach 10.00 - 15.00

Wystawa – Adam Spychała, „Clues to our past and future existence”,
kurator: Marta Ryczkowska
Państwowe Muzeum na Majdanku, Droga Męczenników Majdanka 67,
otwarcie o godzinie 13.30,
projekcje w dniu 24.10 w godzinach 13.30 - 16.00;
w dniu 25.10 w godzinach 9.00 - 10.00, 11.30 - 12.30, 14.30 - 15.30
wystawa czynna do 6 listopada z wyłączeniem 3 listopada
w godzinach 8.00 - 16.00, projekcje 12.00 - 13.00

Wystawa – Yane Calovski i Hristina Ivanoska
„Oscar Hansen’s Museum of Modern Art”,

kurator: Magdalena Linkowska
Galeria KONT (ACK UMCS), ul. Zana 11,
otwarcie o godzinie 15.30,
24 i 25 października wystawa dostępna w godzinach 10.00 - 18.00
wystawa czynna do 7 listopada,
poniedziałek - piątek w godzinach 16.00 - 19.00
lub po telefonicznym umówieniu: +48 605616123

Główne otwarcie wystaw towarzyszących Sympozjum Wobec Formy Otwartej
Wystawa – Grzegorz Kowalski, „Obiekty i projekcje”,
kurator: Marcin Lachowski
Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. H. Łopacińskiego w Lublinie,
Lublin, ul. Narutowicza 4,
otwarcie o godzinie 17.00,
UWAGA!   Wystawa dostępna dla publiczności również przed otwarciem,
w terminie 20 – 31 października,
24 października wystawa dostępna w godzinach 10.00 - 18.00,
natomiast 25 października w godzinach 10.00 - 15.00
w pozostałe dni wystawa czynna od poniedz. do soboty w godz. 10.00 - 15.00

Wystawa – PSF
(Pawilon Stabilnej Formy – Cezary Klimaszewski, Tomasz Kozak i Tomasz Malec)
„PSF – dobra rada”, wprowadzenie: Tomasz Kozak
mieszkanie prywatne Michała Ławnikowicza i Anny Wojewódki,
Lublin, ul. Narutowicza 25/10,
otwarcie o godzinie 18.30,
wystawa dostępna do 27 października tylko po tel. umówieniu: +48 693154913

Pokaz filmów WFO, kurator: Paulina Zarębska,
- Artur Żmijewski, Sen Warszawy, 2005, 18 min.
- PSF, Forma Otwarta jako passe-partout patriarchatu?, 2007, 6 min. 39 s.
Centrum Kultury w Lublinie, ul Peowiaków 12, sala czarna, godz. 20.00



____________________________________________________________________



Dzień drugi – 25.10.2008 (sobota), od godz. 10.00

Sympozjum Wobec Formy Otwartej Oskara Hansena,
moderator: prof. Piotr Juszkiewicz
Instytut Nauk o Ziemi UMCS w Lublinie, Al. Kraśnicka 2 cd –
wejście od ulicy Głębokiej

Wykłady i prezentacje według alfabetycznego spisu uczestników:

Czesław Bielecki,
„Pragmatyzm utopii 30 lat później”;

Yane Calovski i Hristina Ivanoska,
„Research into Content: Oskar Hansen’s Museum of Modern Art in Skopje”;

dr Jacek Friedrich,
„Kilka uwag o języku Oskara Hansena”;

prof. Piotr Juszkiewicz,
„Przestrzeń, czas i pamięć. Projekt pomnika w Oświęcimiu”;

prof. Małgorzata Kitowska-Łysiak,
„Jakich pomników potrzebują ocaleni?”;

prof. Grzegorz Kowalski,
„Ostatnia wystawa Oskara Hansena”;

Tomasz Kozak,
„Oskar Hansen – dyktat za demokratyczną fasadą?”;

dr Marcin Lachowski,
„Poza Formę Otwartą”;

Hubert Mącik,
„Utopia w służbie systemu?”;

dr Łukasz Ronduda,
„Postesencjalistyczne strategie Formy Otwartej
na przykładzie twórczości Pawła Freislera”;

Mona Steinsland,
„Experiencing and teaching Open Form”;

dr Andrzej Szczerski,
„LSC i awangardowa utopia”;

więcej na: http://www.kont.umcs.lublin.pl

 
1 , 2